Historia marki See By Chloé – od młodszej siostry do zamknięcia marki

fot. designscene.net

Kiedy marka znika z internetu i zostawia po sobie tylko błąd 404, warto zapytać: jak doszło do tego, że coś tak popularnego przestało istnieć? See By Chloé to właśnie taka historia.

To była tzw. diffusion line, młodsza i bardziej dostępna siostra luksusowej Chloé. Stworzona z myślą o kobietach w wieku 18-28 lat, które chciały smaku francuskiego luksusu bez przepłacania. Miejski szyk, luz i ta specyficzna paryska nonszalancja w przystępniejszej cenie.

Linia wystartowała w 2001 roku. W marcu 2022 przyszło ogłoszenie o zamykaniu, a proces wygaszania trwa właściwie do dziś (ok. 2025). W najlepszych czasach See By Chloé odpowiadała za około 10% przychodów całego biznesu Chloé, co nie jest małym wynikiem jak na linię dodatkową.

Teraz? Brak nowych kolekcji od 2022 roku. Zakładka na oficjalnej stronie Chloé została usunięta, wyszukiwanie zwraca błąd 404. Produkty przetrwały głównie na rynku wtórnym, w resale’ach i outletach. To wszystko, co zostało.

Ale żeby zrozumieć, dlaczego marka ta w ogóle powstała i dlaczego jej koniec ma znaczenie, trzeba cofnąć się do początku. Do 2001 roku i momentu, gdy diffusion lines były jeszcze modnym pomysłem. Historia marki See By Chloé jest pełna ciekawych faktów i wydarzeń.

fot. samanthaogilvie.com

Narodziny linii

Na przełomie lat 90. i 2000 rynek mody przypominał pole bitwy o młodszych, mniej zamożnych klientów. Marki luksusowe zrozumiały, że nie każdy dwudziestolatek kupi torebkę za kilka tysięcy dolarów, ale większość chętnie wyda kilkaset na „wejście” do prestiżowego świata. I właśnie wtedy zaczęły się mnożyć siostrzane linie.

Jak powstała młodsza siostra Chloé?

Dom Chloé został założony w 1952 roku przez Gaby Aghion i Jacques’a Lenoira jako odpowiedź na sztywną haute couture, stawiając na swobodniejszy prêt-à-porter. Pod koniec lat 90. marka przeżywała renesans kreatywny: Stella McCartney (1997-2001) wstrząsnęła estetyką, a Phoebe Philo (od 2001) kontynuowała tę linię. Właśnie w tym kontekście, około 2000-2001 roku, narodziła się See By Chloé.

fot. vogue.pl

Moda na linie dyfuzyjne na początku lat 2000

Chloé nie działała w próżni. Poprzednia dekada przyniosła eksplozję młodszych linii:

  • Marc by Marc Jacobs (od 1997)
  • Emporio Armani (wcześniej, ale wtedy na fali)
  • Miu Miu od Prady (lata 90.)
  • DKNY od Donny Karan

See By Chloé miała łapać tę falę, oferując flirciarskie sukienki i casualowe sylwety w bardziej przystępnych cenach. Już w 2003 roku otworzyły się pierwsze butiki w Japonii, która była (i pozostaje) kluczowym rynkiem dla takich eksperymentów. To właśnie tam testowało się siłę młodszych marek przed ekspansją na Zachód.

DNA estetyczne i oferta

Dziewczyna See By Chloé? Nosiła sukienkę na impreza, ale do tego sneakersy. Lubiła komfort, ale nie rezygnowała z kobiecości. Styl marki był wyraźnie lżejszy od głównej linii Chloé, bardziej edgy, z nutą figlarności. Tam gdzie Chloé stawiała na eteryczną elegancję, See By wybierało miejski luz i wygodę. DNA było wspólne (wysiłkowa kobiecość, romantyczne detale), ale wykonanie? Zdecydowanie bardziej casual.

Logo też to pokazywało. O ile typografia Chloé była delikatna i zwiewna, o tyle See By miało bardziej nasycony, wyraźniejszy krój pisma. Rozpoznawalne, ale swoje.

fot. johnlewis.com

Kategorie, ceny i znak rozpoznawczy

Oferta obejmowała kilka kluczowych segmentów:

  • ready-to-wear: sukienki imprezowe, T-shirty ze sloganami, luksusowa dzianina
  • torebki i buty (najczęściej kupowane kategorie)
  • mała galanteria skórzana
  • akcesoria i biżuteria

Ceny oscylowały między 100 a 500 USD, co przy głównej linii zaczynającej się od 500 USD w górę robiło realną różnicę. To była przystępność bez rezygnacji z jakości.

Nie można pominąć perfum licencjonowanych przez Coty