Amerykański gigant biżuteryjny po raz kolejny udowadnia, że biżuteria to nie tylko ozdoba, ale także wyraz osobowości i wewnętrznej siły. Nowa kampania Tiffany & Co. skupia się na motywie transformacyjnej mocy miłości. Ukazuje ją przez pryzmat osobistych historii trzech niezwykłych ambasadorek marki: Mikey Madison, Grety Lee oraz Anny Weyant. Za obiektywem stanęła z kolei utalentowana Harley Weir, która nie tylko sfotografowała, ale i wyreżyserowała kampanię.
Nowa kampania Tiffany & Co. – biżuteria symbolem siły
Kampania prezentuje więc nową odsłonę kolekcji HardWear by Tiffany, której charakterystyczną cechą są odważne, rzeźbiarskie formy. Krótkie filmy ukazują ambasadorki marki w momentach refleksji nad własną siłą, a na ich ciałach połyskują kunsztownie wykonane projekty. Mikey Madison, opowiada o kruchości i odporności jako dwóch współistniejących aspektach siły. „Kiedy zaczynam wątpić w swoją moc, myślę o rzeczach, które wydają się kruche, ale w rzeczywistości takie nie są” – mówi laureatka Oscara, nosząc lśniące złote elementy wysadzane diamentami.

Greta Lee podkreśla znaczenie miłości w procesie budowania pewności siebie i niezależności. „Kiedy miłość rodziny jest bezwarunkowa, pokochanie siebie staje się nieuniknione. Gdzie pojawia się miłość, tam podąża za nią siła”. Anna Weyant skupia się natomiast na sile płynącej z radości, nawet w obliczu przeciwności. „Wierzę, że ludzie, którzy potrafią czerpać radość z życia, niezależnie od okoliczności, są najsilniejsi” – podkreśla artystka.
Nowy rozdział w historii marki
Oficjalna premiera kampanii odbędzie się w środę! Jest to kolejny ważny moment dla marki po marcowej kampanii prezentującej jej najnowszą biżuterię haute joaillerie. Co więcej, marka kontynuuje swoją globalną ekspansję – w marcu otworzyła butik w Taikoo Li w Chengdu, a także przeniosła swoją koncepcję The Landmark do prestiżowej dzielnicy Masaryk w Meksyku, otwierając tam nową flagową przestrzeń.








