W czasach, gdy luksus mierzy się z największym kryzysem od dekady, a świat mody coraz częściej sięga po minimalizm jako antidotum na przesyt, Schiaparelli kroczy własną ścieżką. Kolekcja Schiaparelli wiosna 2025 i jej dyrektor kreatywny Daniel Roseberry celebruje bogactwo, rzemiosło i historyczne formy, które na nowo definiują haute couture. Inspiracją stała się klasyczna figura klepsydry – nie tylko jako hołd dla dawnej elegancji, ale i symbol kobiecości w najczystszej postaci.
Nowa sylwetka: talia w centrum uwagi
W Schiaparelli Wiosna 2025 couture talia stała się kluczowym elementem każdej stylizacji. Gorsety, perfekcyjnie skrojone i podkreślające linię bioder, pojawiały się w niemal każdej odsłonie. Nie były to jednak klasyczne ekskluzywne damskie stylizacje – Roseberry postawił na ich nowoczesne wariacje, eksperymentując z formą i materiałem.

Od futurystycznych, rzeźbiarskich topów po pełne przepychu suknie, każdy projekt nawiązywał do dawnej sztuki krawiectwa, ale w nowoczesnym, odważnym wydaniu. Wzrok przyciągały żakiety z głębokimi dekoltami, biustonosze wystawione na pierwszy plan i sukienki, które zdawały się redefiniować proporcje ciała. W świecie, gdzie dominuje casualowa moda oversize, Schiaparelli przypomniało o sile podkreślonej sylwetki.
Materiały również odegrały kluczową rolę. Warstwy satynowych wstążek zostały owinięte wokół ciała niczym misternie ułożone płatki kwiatów. Efekt przypominał look Naomi Watts na Złotych Globach, ale w bardziej wysublimowanej, couture’owej wersji. Konstrukcje były tak perfekcyjnie dopracowane, że większość szwów i podtrzymujących elementów pozostawała niewidoczna dla oka.

Kolekcja Schiaparelli wiosna 2025 w stylu haute couture
Daniel Roseberry nie tylko przywrócił modzie jej teatralność, ale także udowodnił, że couture wciąż może zachwycać niezwykłym poziomem detalu. Gorsety z kolekcji wyróżniały się subtelnie zaznaczonymi liniami kości biodrowych, tworząc wrażenie rzeźbionych sylwetek. Jeden z najbardziej spektakularnych looków zaprezentowała Kendall Jenner – delikatna suknia z nagiej siatki, opleciona perłowoszarą haftowaną satyną, zakończona dramatycznym trenem.
Paleta barw kolekcji była subtelna, lecz pełna nostalgii. Roseberry czerpał inspiracje z odcieni wstążek z lat 20. i 30. XX wieku, które odkrył podczas wizyty w paryskim antykwariacie. Zakurzone beże, przygaszone zielenie, palone szafranowe brązy – każda tonacja miała w sobie coś ponadczasowego, jakby wyjętego z minionych epok, ale jednocześnie dopasowanego do współczesnego świata. Ekscytująca kolekcja Schiaparelli Wiosna 2025 Couture nosiła tytuł „Icarus” – nie jako przestroga przed upadkiem, lecz jako metafora nieograniczonej kreatywności. Roseberry podkreślił, że haute couture to nie tylko moda – to obietnica ucieczki, oderwania się od rzeczywistości, choćby na chwilę.
@Fashion Feed








