Dom mody Fendi kontynuuje swoje stulecie w wielkim stylu, nie zwalniając tempa po lutowym sukcesie. Fendi Goes Coed – to hasło znów nabiera znaczenia, ponieważ marka zapowiada kolejny pokaz w formule łączonej. Odbędzie się on we wrześniu zamiast w czerwcu, omijając tym samym tradycyjny kalendarz Milan Fashion Week.
Fendi Goes Coed, czyli historia, która powraca
Włoska marka zdecydowała się pominąć czerwcowy Tydzień Mody w Mediolanie, by w pełni skoncentrować się na pokazie zaplanowanym na wrzesień. Prowadzony będzie przez Silvię Venturini Fendi – dyrektor artystyczną odpowiedzialną za dodatki i kolekcje męskie. Szczegóły wydarzenia pozostają owiane tajemnicą, ale wiadomo już, że odbędzie się ono między 23 a 29 września. Co ciekawe format koedukacyjny pojawił się u Fendi po raz pierwszy w kolekcji wiosna 2021 jako odpowiedź na pandemiczną rzeczywistość. W tym roku marka powróciła do tej formy przy okazji jubileuszu, łącząc bogatą przeszłość z nowoczesnością.

Wielki powrót do Mediolanu
Jesienny pokaz będzie miał także symboliczny wymiar – Fendi oficjalnie otworzy nowy pałacowy butik przy prestiżowej Via Montenapoleone. To aż cztery piętra handlowe i dwie dodatkowe kondygnacje z restauracją Langosteria, stworzoną we współpracy z Enrico Buonocore oraz platformą inwestycyjną Archive.
Wciąż jednak pozostaje pytanie: kto zastąpi Kim Jonesa na stanowisku dyrektora artystycznego damskich kolekcji haute couture, prêt-à-porter i futer? Wśród potencjalnych następców wymienia się między innymi, Fridę Giannini, Marię Grazię Chiuri czy Pierpaolo Piccioliego.








