Barbour jest powszechnie uznawany za luksusową markę odzieżową – ale czy ten status jest w pełni zasłużony? To pytanie warto rozłożyć na części.
Czy Barbour zasługuje na miano luksusu? krótki przegląd
Mówimy przecież o firmie z ponad 130-letnim stażem i przychodami rzędu 300-400 mln GBP rocznie. Skala robi wrażenie, nie da się ukryć.
Teza w pigułce
W dalszej części tekstu przyjrzymy się trzem kluczowym obszarom: po pierwsze, dziedzictwu i unikalnym cechom produktów Barbour, które przemawiają za ich luksusowym charakterem. Po drugie, krytykom i wątpliwościom – bo nie wszyscy się zgadzają. I wreszcie, cenami oraz dostępnością, które mogą zaskakiwać.
Czy woskowane kurtki z North Shields to naprawdę luksus, czy raczej solidna klasa średnia z brytyjskim rodowodem? Sprawdzimy, co mówią fakty.

Dlaczego Barbour bywa nazywany marką luksusową – dowody i atuty
Barbour istnieje od 1894 roku – to ponad 125 lat historii, która sama w sobie buduje prestiż. Ale czy sama tradycja wystarcza, żeby nazwać markę luksusową? Przyjrzyjmy się twardym dowodom.
Dziedzictwo i ikony, które przetrwały pokolenia
Kluczowe daty mówią same za siebie: założenie firmy w 1894 roku przez Johna Barboura, wprowadzenie woskowanej kurtki w 1908 roku (przełom technologiczny jak na tamte czasy), a potem model Bedale – ten, który każdy rozpozna. Bedale to nie przypadkowy hit – to ikona, którą nosi się dekadami.
No i są Royal Warrants – oficjalne potwierdzenia, że rodzina królewska ufa marce:
- 1974 – książę Edynburga
- 1982 – Królowa Elżbieta II
- 1987 – Książę Walii
To nie tylko prestiż – to sygnał, że produkt przeszedł test czasu i wymagań ludzi, którzy mają do wyboru dosłownie wszystko.

Dlaczego woskowane kurtki to nie zwykła odzież
Wax jackets stanowią około 40% obrotów Barbour – i nie bez powodu. Przy regularnej renowacji (program „Rewax”) taka kurtka przetrwa 20-30 lat. To inwestycja, nie zakup sezonowy. Marka stawia też na zrównoważony rozwój: cel to 70% materiałów z recyklingu. Innowacje + trwałość + odpowiedzialność – brzmi luksusowo, prawda?
Kiedy Barbour to premium, a kiedy tylko marka funkcjonalna – krytyka i ograniczenia
Nie wszystko w temacie Barbour błyszczy – nawet jeśli butelkowa zieleń woskowanych kurtek stała się symbolem dobrego smaku. Warto przyjrzeć się kontrowersjom i ograniczeniom, które towarzyszą marce określanej jako „heritage premium„.
Zrównoważoność: fakty kontra krytyka
Wosk, który chroni tkaniny Barbour przed wodą, nie jest w 100% ekologiczny – mimo że firma promuje program rewaxujący i napraw. Krytycy wskazują, że wosk na bazie parafinowej (pochodzącej z ropy naftowej) to nie najlepsza wizytówka w erze świadomej mody. Barbour odpowiada programem recyklingu i opcją woskowania bawełny organicznej, ale pozostaje pytanie: czy to wystarczy, żeby nazywać markę „sustainable”?

Cena, autentyczność i wpływ Brexitu
Podróbki z Azji zalewają rynek – zwłaszcza klasyczne modele Bedale i Beaufort. Marka walczy z fałszywkami przez certyfikaty autentyczności, ale problem pozostaje realny. Jeśli chodzi o pozycjonowanie: Barbour to „heritage premium”, nie haute couture. Nie porównasz go z Chanel czy Hermès – to raczej kategoria functional luxury, obok Belstaff czy Filson.
Brexit? Uderzył boleśnie. Szacuje się, że ceny eksportu do UE (w tym Polski) wzrosły o +10-20% przez cła i formalności. Kurtka za £300 w UK może kosztować 1800-2000 zł w polskim sklepie – różnica nie tylko kursowa.
Jak zdecydować, czy warto inwestować w Barbour – praktyczne wskazówki i perspektywy

Czy to zakup dla ciebie? 4 pytania
Zanim klikniesz „Dodaj do koszyka”, odpowiedz sobie szczerze na kilka pytań. Po pierwsze: jaki masz styl życia? Jeśli spędzasz weekendy na wypadach w góry czy psiej łące, Barbour ma sens. Ale do biura w korporacji? Może być przesada. Drugie pytanie to budżet – kurtka woskowa to wydatek 1 000-3 000 zł, limitowane kolekcje potrafią przekroczyć 5 000 zł. Trzecia sprawa: ile lat chcesz ją nosić? Barbour potrafi służyć dekadami, ale wymaga rewaxingu co sezon lub dwa. I ostatnie – zależy ci na zrównoważonej modzie? Tutaj marka punktuje dzięki naprawialności.
Gdzie kupić i ile zapłacisz w Polsce

W Polsce znajdziesz Barboura na Zalando, Peek & Cloppenburg, Showroom.pl czy Hardloop.pl. Przed zakupem sprawdź numer seryjny (podróbki istnieją) i kupuj tylko u autoryzowanych sprzedawców. Opcja second-hand na Vinted? Czemu nie – oszczędzisz sporo, a jakość i tak zostaje.
Prognozy mówią o wzroście marki o 15-20% do 2030, głównie w Azji i e-commerce. Czyli raczej nie stanieje.








